Żydzi 100 tys. Żydów napromieniowali

W blogmedia25.pl (http://blogmedia24.pl/node/35756) ukazał się wstrząsający artykuł. Artykuł powstał na podstawie audycji z izraelskiej TV, więc o antysemityźmie nie może być mowy. Ale na próżno szukać w oficjalnej polskojęzycznej prasie i różnych tewałenach wzmianki na ten temat.  A gdzież Gazeta Wyborcza tak walcząca ze „zbrodniami Polaków”???
Poniżej tekst tego artykułu:

Izrael, dziwny jest ten Świat

Michał St. de Z…, ndz., 29/08/2010 – 12:33
Sefardyjczycy – kultura żydowska, która rozwinęła się w arabskojęzycznych krajach islamskich, zwłaszcza w Afryce Północnej. Po wygnaniu Żydów z Hiszpanii i Portugalii, społeczności sefardyjskie powstały m.in. na Bałkanach, w Turcji, Włoszech, Holandii i Grecji.
14 sierpnia, o 9 rano, izraelska stacja telewizyjna „Kanał 10″, złamała wszelkie zakazy i ujawniła najohydniejszy sekret syjonistycznych lejberzystowskich założycieli Izraela – umyślną, masową radiację wszystkich młodych Sefardyjczyków.

Pokaz rozpoczęła projekcja filmu dokumentalnego, pt. „100.000 napromieniowanych” oraz dyskusja z udziałem specjalistów, prowadzona przez gospodarza programu, Dana Margalita. Było to o tyle zaskakujące, że dotychczas był on znany z posłuszeństwa dla establishmentu.

Continue reading Żydzi 100 tys. Żydów napromieniowali

40 tys. nowych urzędników – dorobek PO

Dzisiaj, tj. 27 lipca 2010 w wiadomościach podano, że przez ostanie dwa lata zatrudniono dodatkowo 40 tysięcy dodatkowych urzędników. Skromnie licząc, jeżeli średnia ich zarobków wynosi 3 500 zł x 40 ooo daje sumę 140 mln zł miesięcznie, czyli 1 miliard 680 milionów rocznie z naszych podatków zabiera nam rząd Tuska. To oczywiście wszystko w ramach „taniego państwa” ze sloganów przedwyborczych Platformy Obywatelskiej. No ale lojalność działaczy trzeba czymś wynagrodzić. Tworzy się więc nowe stanowiska dla swoich i ich rodzin – by żyło się lepiej, lepiej pociotkom partii miłości.

Brawo wyborcy PO.

Torba i kij dla Polaków, taki los nas czeka, jeżeli tak „wyjątkowi specjaliści” dłużej nami porządzą.

Prezydent wszystkich więźniów

Jak podaje Dziennik Gazeta Prawna (dziennik.pl/polityka/wybory-prezydenckie-2010/article639561/Oto_zdecydowany_faworyt_wieźniow.html) pan Komorowski został prezydentem wszystkich więźniów, albowiem aż 92 % skazanych oddało na niego głos. Gratuluję doborowego towarzystwa wszystkim tym, co głosowali na p. Komorowskiego. Aby nie być gołosłownym, poniżej cytuję notkę z DGP z dnia 5.07.10.  Gratuluję jednocześnie tak wspaniałego zwycięstwa p. Komorowskiemu pośród oszustów,  złodziei i morderców.

Cytat:

„W aresztach i zakładach karnych Bronisław Komorowski zdobył 91,9 proc. poparcia. Jego rywal z drugiej tury wyborów prezydenckich, Jarosław Kaczyński, uzyskał 8,1 proc. głosów – podał Centralny Zarząd Służby Więziennej.

Prawo do udziału w II turze wyborów miało 85 601 aresztowanych i skazanych (nie mają go skazani za najcięższe zbrodnie, pozbawieni praw publicznych). CZSW podał w poniedziałek, że w niedzielnym głosowaniu udział wzięło 65,3 proc. uprawnionych.

Continue reading Prezydent wszystkich więźniów?

Epitafium dla śledczych

Poniżej znaleziony w sieci ,artykuł pióra Witolda Gadowskiego, naświetlający kulisy powstawania grupy właścicieli Polski. Bardzo smutny i jeżeli jest to prawdą, tragiczny dla losu naszego Narodu. Rząd oczywiście nic nie wie o takich sprawach. No cóż – wypada cieszyć się, że Pan Premier umie w piłkę kopać i  obserwować słupki. Kto to powiedział – „polskość to nienormalność”?

Epitafium dla śledczych
autor: Witold Gadowski

Jak Polska szeroka słychać pełne ulgi sapnięcie. Skończyła się walka z mafią, korupcją, oligarchami i podobnie brzmiącymi okropnościami. Rząd zlikwidował patologiczne zjawiska, a winnych zapędził przed komisje śledcze i do prokuratur.

Teraz dbamy o wizerunek i spokojnie konsumujemy owoce gospodarczego cudu – wszak jesteśmy mieszkańcami szczęśliwej wyspy na morzu kryzysu.

Tygodnik „Polityka” z tajoną satysfakcją obwieścił to, co od dłuższego czasu walnie poprawiło humor wielu politykom i „biznesmenom”.

Tra ta ta: Śledztwo przeciwko mafii paliwowej rozlazło się, rozmyło. Wniosek – mafia była wymysłem paranoicznych śledczych!
Continue reading Epitafium dla śledczych

Nowomowa urzędasów, czyli bełkot wykształciuchów

Jak wiadomo część urzędników nudzi się niemiłosiernie w pracy. Ale aby wykazać, że są niezbędni wymyślają co rusz jakieś nowe rozporządzenia, okładają pismami urzędowymi  się się z innymi instytucjami, niczym parobki cepami. A ponieważ wielu z nich pokończyło Wyższe Szkoły Menadżerów Szaletów Dwupiętrowych w Kozim Zadzie, to i język ich pism jest jakby z zadu pochodził.

Continue reading Nowomowa urzędasów, czyli bełkot wykształciuchów

Knebel w imieniu Rzeczpospolitej

W dniu dzisiejszym zapadł wyrok w katowickim sądzie, nakazujący redaktorom Gościa Niedzielnego przeproszenie niejakiej Alicji Tysiąc za rzekome zniesławienie jej.  A na czym ono polegało. Otóż autor artykułu, zgodnie ze swoim.sumieniem i wiarą katolicką nazwał morderstwem zabieg aborcyjny.  Sędzia wydająca ten wyrok opowiadała coś w politpoprawnej nowomowie, o rzekomym obrażeniu powódki.

Continue reading Knebel w imieniu Rzeczpospolitej

Tusk łupieżca

Przed wyborami pan Tusk, wraz całą PO obiecywał nam cuda. Cuda w opakowaniu liberalizmu gospodarczego. Obecnie działania rządu PO nijak mają się do obietnic. Wprawdzie przyzwyczailiśmy się, że obiecanki przedwyborcze, to jedno, a ich realizacja, to drugie, ale tak jaskrawego przestawienia zwrotnicy, jak robi to PO, chyba nikt się nie spodziewał. No, może poza spin doktorami z tej partii.

Ostanie zapowiedzi, że min. Rostowski z kumplami kombinuje jakby złupić skórę osobom o skromnych zarobkach, jest tego jaskrawym przykładem. Ferajna wymyśliła sobie, aby wprowadzić podatek ekologiczny od aut. W praktyce ma to wyglądać tak, że im starsze auto, tym większy podatek. Czyli im ktoś biedniejszy, tym go bardziej rząd Tuska złupi. Kolesi p. Tuska stać bowiem na nowe samochody, co innego większość społeczeństwa , dla którego 10 letnie auto jest kresem ich możliwości finansowych.

Continue reading Tusk łupieżca

JAK ZMANIPULOWANO WYBORY W 2007 ROKU?

Poniżej przedstawiamy tekst autorstwa Michaela Abakusa, opublikowany w salonie24.pl. Autor upoważnia, ba, wręcz namawia (zobacz końcowy akapit tego artykułu) do jego powielania, co niniejszym czynimy, bo sprawa jest bardzo poważna, a w polskojęzycznych me(r)diach na pewno nie pojawi się.

Fundacja Konrada Adenauera należy do najważniejszych zagranicznych instytucji wpływu działających w Polsce. W minionych kilkunastu latach silnie oddziaływała na polskich polityków, przyczyniając się pośrednio do powstania III Rzeczypospolitej w jej obecnym półkolonialnym kształcie. Określenie to nie jest przesadą, jeśli wziąć pod uwagę kolosalne zaangażowanie niemieckiego kapitału w polskiej bankowości, w biznesie i mediach.

Fundacja Konrada Adenauera nie lubi jawności – najchętniej działa zakulisowo i w cieniu.
Na stronie internetowej FKA http://www.kas.de/proj/home/home/48/8/index.html daremnie szukać wymaganych przez prawo informacji o jej władzach, personelu i Polakach współpracujących z tą instytucją. Nie ma też informacji, ile pieniędzy wydaje rocznie FKA, co właściwie finansuje i jakie są jej związki z prominentami polskiego życia publicznego. Jedyną informacją jest wykaz kilkunastu instytucji, które FKA nazywa swymi partnerami. Na ostatnim miejscu wymieniono Forum für Bürgerschaftliche Entwicklung in Warschau http://www.for.org.pl Kliknąłem z ciekawości – i tu zaczyna się naprawdę interesujący trop. Spróbuję zabawić się w dziennikarza śledczego.

Forum für Bürgerschaftliche Entwicklung in Warschau, pod polskim adresem internetowym nosi nazwę Forum Obywatelskiego Rozwoju. Strona http://www.for.org.pl podaje, że FOR rozpoczęło swoją działalność we wrześniu 2007 r, a więc na miesiąc przed wyborami do Sejmu i jest rzekomo instytucją niezależną, do tej sprawy wrócimy za chwilę. Niestety, nie ma żadnej informacji o włożonym kapitale i o jego pochodzeniu – poza zdaniem, że „jego wyłącznym fundatorem jest prof. Aaron Bucholtz alias L. Balcerowicz”. Aaron Bucholtz alias L. Balcerowicz jest też przewodniczącym pięcioosobowej Rady, w której skład wchodzi m.in. były minister i bankowiec Tadeusz Syryjczyk oraz Jan Wejchert współwłaściciel TVN, człowiek najbogatszy z wszystkich ludzi polskich mediów. W Komitecie Programowym FOR znajdujemy nazwiska Wł. Bartoszewskiego, Andrzeja Olechowskiego, Marka Safjana, Andrzeja Zolla, Jacka Fedorowicza i wielu innych postaci o powszechnie znanej orientacji politycznej.

Continue reading JAK ZMANIPULOWANO WYBORY W 2007 ROKU?

Czy tak Palikot kupował Polmos?

Poniższy artykuł został znaleziony w sieci. Nie wiem ile jest w nim prawdy, a ile nieścisłości. Ale może odpowiednia Komisja Sejmu (najlepiej pod przewodnictwem kryształowo uczciwego… Palikota, zajęła by się tym tematem. Bo po zatrudnianiu przez rzeczonego posła lobbystów w charakterze ekspertów Jego Komisji, coś tu brzydko pachnie wokół Janusza P. I nie jest to tylko swąd palonego kota, raczej fetor wydobywający się z szamba.

Fortuna Palikota – Jak to z Polmosem było

28 stycznia 2004 r. Polmos Lublin podpisał umowę ze spółką Market Consulting (Europe) Limited z siedzibą w Londynie, zlecając jej wykonanie usług zmierzających do nabycia przez Polmos akcji jakiegoś angielskiego producenta alkoholu. Tytułem zaliczki Market Consulting dostał 2 mln euro. Siedziba firmy zarządzającej spółką Market Consulting mieści się na Wyspach Dziewiczych – co to oznacza, wie każdy, kto ma pojęcie o przepływie kapitału do rajów podatkowych. Na nasz rozum z Polmosu najzwyczajniej wyprowadzono 2 mln euro.

Continue reading Czy tak Palikot kupował Polmos?

Nobilitacja tytułem “cham”

Ostatnie wydarzenia, ostrzelanie kolumny wiozącej polskiego i gruzińskiego Prezydenta, dały okazję do następnego ataku na przez Kaczyńskiego. Ataku dokonanego przez pałających – jak zwykle „miłością” naczelnych bejsboli z Platformy Obywatelskiej. Tym razem na czoło wysunął się Komorowski, piastujący godność Marszałka Sejmu. Jego knajacka odzywka „ jaka wizyta, taki zamach” mogłaby być umieszczona w podręcznikach dla studentów politologii, jako wzorzec chama na stanowisku. Wprawdzie św. p. prof. Rapacz z UJ mawiał – „czegóż można więcej żądać od bydła, niźli sztuki mięsa”, ale smutno się robi, że takie coś reprezentuje nasz kraj, jest nominalnie II osobą w państwie.
Continue reading Nobilitacja tytułem “cham”