Tytuł w żadnym wypadku nie dotyczy fizycznej osoby naszego Najjaśniejszego pana Premiera Tuska. Pan Premier wprawdzie, gdy tylko coś niewygodnego pojawia się w Kraju, akurat jest na zasłużonym urlopie, ale duchem (a właściwie Biblioteką, czyli obecnie ośrodkiem propagandy rządowej) jest z nami. Przezornie przeczekuje burzę, p. Ostachowicz lub inny propagandzista coś podpowie i Premier – niczym królik z kapelusza – wyskakuje przed kamery, by zdementować, pouczyć, wyjaśnić ciemnemu narodowi
Kategorie
- Bełkotliwa nowomowa – cytaty (1)
- Dowcipy (2)
- Felietony (23)
- Gospodarka (1)
- Historia (1)
- Listy otwarte (2)
- Nowinki (4)
- Przekręty i przestrogi (2)
- Wiersze (1)
- Z sieci (12)
Słowa obrazujące treść
Meta
