Koleżanki wracają z libacji

Trzy koleżanki wracają z libacji. W pewnym momencie potrzeby fizjologiczne zmuszają je do „załatwienia się” na pobliskim cmentarzu. Widzący to grabarz postanowił je wystraszyć wyskakując nagle zza nagrobka. Kobiety w panice uciekają z cmentarza.

Następnego dnia spotykają się mężowie kobiet. Jeden z nich żali się – wiecie moja żona mnie chyba zdradza, wczoraj wróciła do domu bez majtek. Na co drugi – to nic, moja nie dość, że wrócił bez majtek, to dodatkowo cała była w kwiatach. Trzeci mąż – koledzy ja mam z was najgorzej – moja żona wróciła do domu bez majtek, cała w kwiatach, a dodatkowo miała szarfę: nigdy cię nie zapomnimy, koledzy z Mokotowa.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dowcipy i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.